cooking for dummies
Skontaktuj się ze mną:
1277647
gruszkazfartuszka@gmail.com

Dołącz do mnie na Facebooku:


Akcja: Nie kradnij zd src=

Durszlak.pl

Popieram Internet Bez Chamstwa

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
Blog > Komentarze do wpisu

muffinki - albinoski z jeżynami

Powiem to wprost - pokochałam pieczenie muffinów. Zawsze wychodzą, zawsze są pyszne. Jeszcze nie było takich, które by mi się nie udały, a wierzcie mi - w moim przypadku to niezły wyczyn :)

Dziś padło na muffiny z jeżynami. W trakcie pieczenia wpadłam jednak na pomysł, żeby część z nich zrobić z jabłkami i część takich pół na pół - wszystkie wyszły pyszne. Pierwotnie jednak miało być jeżynowo, więc niech tak zostanie :)

Babeczki wyszły bardzo jasne, co przykuło uwagę mojego mężczyzny, który ochrzcił je albinosami. Nazwa mi się spodobała i tak moje muffinki zostały muffinkami - albinoskami.

 

 

Składniki suche:

- 2 szklanki mąki

- 1 szklanka cukru

- 1 łyżeczka proszku do pieczenia

- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

- szczypta soli

Składniki mokre:

- 1 jajko

- 1 szklanka mleka

- 3/4 kostki masła

Wkład:

- jeżyny lub inne, dowolne owoce

 

Składniki suche mieszamy razem w misce. Na parze rozpuszczamy masło i mieszamy w drugiej misce razem z pozostałymi mokrymi składnikami. Łączymy wszystko razem do mokrych dodając suche i mieszamy delikatnie łyżką, nie przejmując się za bardzo grudkami. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni, foremki na muffinki wypełniamy do 3/4 wysokości i wkładamy w nie po kilka jeżynek (3-5 w zależności od wielkości). Pieczemy około 20 minut i oblizujemy ślinkę czekając aż wystygną :)

 

Smacznego życzy gruszka z fartuszka! :)

poniedziałek, 23 sierpnia 2010, gruszkazfartuszka
Komentarze
2010/08/23 18:43:45
nie robiłam jeszcze z jeżynami. a kocham te leśne owoce;)
-
2010/08/23 19:25:56
A ja zrobię z malinami, bo półtora kilo dzisiaj narwałam :). bez sody się obędzie?
-
2010/08/23 21:21:24
panno_malwinno szczerze polecam :)
olanguyevan zapewne tak :) i tak jest jej stosunkowo niewiele jak na taką porcję :)
-
2010/08/23 21:55:08
To dobrze, bo chyba jej nie posiadam.
A co do chleba - koniecznie musisz spróbować, choćby raz :). Nic na siłę, ale sama się do nich przekonasz po kilku bochenkach :))
-
2010/08/24 09:49:28
nazwę mają uroczą :-)
-
2010/08/28 23:40:17
hehe fajna nazwa.
Muffinki kocham (chyba) pod każdą postacią:)
Buziaki przesyłam,
Olcik